Category Archives: Zawody

Przechlewo 2015 według Błażeja

przechlewo2015

“Ból jest tymczasowy. Może trwać minutę, godzinę, dzień, rok, ale w końcu ustępuje i coś innego zajmuje jego miejsce. Jeśli się poddam, to pozostanie na wieki.” – te słowa Lance’a Armstronga chyba najlepiej podsumowują start na 1/2 IM dla debiutanta. Bardziej liczy się walka na trasie i satysfakcja z ukończenia niż wynik. Start w Przechlewie w debiutanckim sezonie był dla mnie wyjątkowy pod wieloma względami, zwłaszcza jego zakończenie.

6 rano – Twist(er) again, czyli Malbork okiem Wojtka

fot. Sportowa Rodzina

Malbork. 6 rano, przenikliwy zimny wiatr, stalowe ciężkie chmury, mroczno i ponuro, w tle Bogurodzica i … zamek krzyżacki, który dopełniał całości… Który to już raz będę startował spod tego mostu? W tamtym roku wygrałem. Heroina… Dlatego jestem na starcie… 2tyg po Ironie w Wolsztynie… głupota powiadali… ale… heroina …

A miało być tak pięknie… w Malborku

11998623_10206359604886222_1339339747_n

Start w Malborku nie był dla mnie startem A, ani nawet startem B. Tak naprawdę to wcale nie był planowany. Po IronManie we Frankfurcie myślałam, że teraz pobawię się triathlonem i biegami ultra, (które kocham równie mocno) i ze sporym zapasem energii zakończę sezon. Ale niestety ktoś miał dla mnie inny scenariusz. Dokładnie na tydzień przed startem w IM 70.3 Gdynia miałam kraksę na rowerze i niestety uszkodziłam sobie mięśnie pleców. Skutkiem tego była rezygnacja ze startu na północy (bolało), ale niestety musiałam też zrezygnować ze startu na południu – Bieg Ultra Grania Tatr (bolało jeszcze bardziej). Plecy na szczęście ładnie się goiły a w mojej głowie powstawał iście szatański pomysł. A może by tak spożytkować tą moją energie i wystartować na pełnym w Malborku? Długo nie musiałam się zastanawiać i pod egidą Tri-Fun.pl Team zrobiłam tak jak pomyślałam.

Prime Food Triathlon Przechlewo według Emilii Wołyniec

Emilia_Wolyniec3

Zabezpieczcie sobie coś do picia i chrupania, bo relacja wyszła zacna. Ale warto, kiedy tak zdobywa się pudło na zawodach triathlonowych.

 

Triathlonowe zakończenie sezonu – ZAPOROWY MARATON 2015 tuż, tuż!!!

zaporowy_logo

Sezon startowy nieubłaganie zbliża się ku końcowi. Zanim to jednak nastąpi u udacie się na zasłużoną, posezonową przerwę regeneracyjną może warto start zakończyć z przytupem? Najlepszą okazją do tego jest niewątpliwie ZAPOROWY MARATON.

Wierzchosławicki Leśny Cross Duathlon już 4 października

duathlon

Pogoda za oknem coraz częściej przypomina nam o rychłym zakończeniu sezonu triathlonowego. Jednak nie ma co załamywać rąk, bo już za niedługo kolejne starty. Zanim jednak nadejdą można będzie spróbować swoich sił w nowej dwubojowej imprezie.

1/8 IM Mrągowo, czyli eksperyment Alicji na koniec sezonu

Alicja_Mrągowo

Mówią, że wszystko, co dobre, szybko się kończy. Jeżeli to chociaż po części prawda, to mój sezon musiał być w tym roku naprawdę dobry, bo czas minął mi w mgnieniu oka. Aż żal było go kończyć.

PolskaMan Triathlon Wolsztyn, czyli parę słów o tym, kto, komu i dlaczego musiał postawić pizzę

wolsztyn5

Poprosiłam Magdę Czajkowską, by napisała relację ze startu PolskaMan Triathlon Wolsztyn. Triathlonistka, w 9 miesiącu ciąży, kibicująca na trasie – to po prostu było mega! Przeczytajcie.