Category Archives: Zawody

Szlak Orlich Gniazd Ultra – 16-18 października 2015

sog logo

To już ostatni dzwonek by zapisać się na 164 km bieg ultra Szlakiem Orlich Gniazd. W niezwykłych jesiennych okolicznościach przyrody przyjdzie wam się zmierzyć przede wszystkim ze swoimi słabościami, a te pokonuje się najtrudniej i niesamowicie dużo satysfakcji to daje.

I Bieg o Puchar Starosty Mławskiego według Przemka

Przemek_Mława

Organizacyjnie na piątkę. Po dojechaniu na miejsce zostaliśmy pokierowani na parking. W biurze zawodów nie było kolejek, w ogóle nie było kolejek, ani do WC, ani do cateringu na mecie itd. Wszystko bardzo sprawnie szło. Organizacja na wysokim poziomie. Trasa oznaczona była dobrze, choć nie obyło się bez incydentów i niestety dotknęło to mnie i jeszcze dwóch innych biegaczy, ale o tym później.

Przechlewo 2015 według Błażeja

przechlewo2015

“Ból jest tymczasowy. Może trwać minutę, godzinę, dzień, rok, ale w końcu ustępuje i coś innego zajmuje jego miejsce. Jeśli się poddam, to pozostanie na wieki.” – te słowa Lance’a Armstronga chyba najlepiej podsumowują start na 1/2 IM dla debiutanta. Bardziej liczy się walka na trasie i satysfakcja z ukończenia niż wynik. Start w Przechlewie w debiutanckim sezonie był dla mnie wyjątkowy pod wieloma względami, zwłaszcza jego zakończenie.

6 rano – Twist(er) again, czyli Malbork okiem Wojtka

fot. Sportowa Rodzina

Malbork. 6 rano, przenikliwy zimny wiatr, stalowe ciężkie chmury, mroczno i ponuro, w tle Bogurodzica i … zamek krzyżacki, który dopełniał całości… Który to już raz będę startował spod tego mostu? W tamtym roku wygrałem. Heroina… Dlatego jestem na starcie… 2tyg po Ironie w Wolsztynie… głupota powiadali… ale… heroina …

A miało być tak pięknie… w Malborku

11998623_10206359604886222_1339339747_n

Start w Malborku nie był dla mnie startem A, ani nawet startem B. Tak naprawdę to wcale nie był planowany. Po IronManie we Frankfurcie myślałam, że teraz pobawię się triathlonem i biegami ultra, (które kocham równie mocno) i ze sporym zapasem energii zakończę sezon. Ale niestety ktoś miał dla mnie inny scenariusz. Dokładnie na tydzień przed startem w IM 70.3 Gdynia miałam kraksę na rowerze i niestety uszkodziłam sobie mięśnie pleców. Skutkiem tego była rezygnacja ze startu na północy (bolało), ale niestety musiałam też zrezygnować ze startu na południu – Bieg Ultra Grania Tatr (bolało jeszcze bardziej). Plecy na szczęście ładnie się goiły a w mojej głowie powstawał iście szatański pomysł. A może by tak spożytkować tą moją energie i wystartować na pełnym w Malborku? Długo nie musiałam się zastanawiać i pod egidą Tri-Fun.pl Team zrobiłam tak jak pomyślałam.

Prime Food Triathlon Przechlewo według Emilii Wołyniec

Emilia_Wolyniec3

Zabezpieczcie sobie coś do picia i chrupania, bo relacja wyszła zacna. Ale warto, kiedy tak zdobywa się pudło na zawodach triathlonowych.

 

Triathlonowe zakończenie sezonu – ZAPOROWY MARATON 2015 tuż, tuż!!!

zaporowy_logo

Sezon startowy nieubłaganie zbliża się ku końcowi. Zanim to jednak nastąpi u udacie się na zasłużoną, posezonową przerwę regeneracyjną może warto start zakończyć z przytupem? Najlepszą okazją do tego jest niewątpliwie ZAPOROWY MARATON.

Wierzchosławicki Leśny Cross Duathlon już 4 października

duathlon

Pogoda za oknem coraz częściej przypomina nam o rychłym zakończeniu sezonu triathlonowego. Jednak nie ma co załamywać rąk, bo już za niedługo kolejne starty. Zanim jednak nadejdą można będzie spróbować swoich sił w nowej dwubojowej imprezie.