Mięśnie tułowia w pływaniu na wodach otwartych – ćwiczenia

www.plywamy.net

Mięśnie tułowia stanowią bazę do umiejętnego generowania siły w pływaniu kraulem na wodach otwartych. A jak to się dzieje i które ćwiczenia stosować, żeby je wzmocnić? Czytajcie dalej. 

Często spotykam osoby, które z różnych przyczyn mają słabe mięśnie brzucha, a spięte mięśnie w odcinku lędźwiowym. Cierpi na tym cały kręgosłup w funkcjonowaniu codziennym i mocno się to przekłada na pływanie. Wielu pływaków potrafi generować dużą siłę z bioder, optymalnie pracują nogami , barkami i pływają szybko. Jednak analizując ich styl daje się zauważyć, że podczas pływania góra ciała pracuje całkiem osobno niż dół. Brakuje połączenia nóg i bioder z barkami i rękami. Żeby to uzyskać potrzebne jest często nauczenie się optymalnego usztywnienia mięśni tułowia. Dlaczego?

Po pierwsze

Mocny układ mięśniowy tułowia, to gwarancja skutecznego przekazania siły generowanej przez biodra na obręcz barkową i dalej, przez rękę do przodu. Kolejną zaletą jest to, że dzięki umiejętnemu usztywnieniu odcinka między biodrami i żebrami jesteśmy w stanie przekazać siłę z bioder na barki, co przekłada się na poprawę ułożenia ciała w wodzie, poprzez wyciągnięcie ciała w linii prostej w przód (poprawa opływowości). Innym atutem mocnych mięśni tułowia jest odciążenie lędźwi, większe rozluźnienie w tym odcinku wpływające na komfort i zmniejszenie zużycia energii, potrzebnej do uzyskania wysokiej prędkości.

Do wszystkich pływających na wodach otwartych trafi na pewno argument, że wzmocnione mięśnie tułowia pozwalają na utrzymanie lepszej kontroli nad stabilnością ciała w różnych warunkach pogodowych.

Można tak pisać jeszcze trochę. Lecz przejdźmy do konkretów.

Jak je wzmacniać?

Podstawowym ćwiczeniem  wykonywanym na lądzie jest “deska” w różnych odmianach i kombinacjach.

Poniżej znajdziecie filmik do jednego z prostszych układów ćwiczenia, który w znaczący sposób poprawia siłę omawianych mięśni i przyczynia się do poprawy jakości pływania.

 

Można też uczyć się panowania nad nimi, wplatając do treningu na basenie odpowiednie ćwiczenia. Dla przykładu podam jedno z tych, które ja stosuję u swoich klientów.

Ćwiczenia

Pływanie z PullBuoy’em, (popularnie zwanym “ósemką”).

Spróbujcie następującego ustawienia:

pull buoy trzymany wysoko w kroku,

pbg

pbgo

pull buoy trzymany w kolanach,

pbkol

pbkolo2

pull buoy trzymany w kostkach między stopami,

pbksto

pbstoo

 

Podczas wykonywania tego ćwiczenia na treningu pamiętajcie o jednej najważniejszej rzeczy:

Spróbujcie zawsze utrzymywać tułów w linii kręgosłupa, w tunelu za ciałem !!!

Jeśli nogi Wam uciekają na boki podczas rotowania ciałem to świadczy o słabych mięśniach tułowia. To samo tyczy się oddechu. Podczas oddechu ciało powinno pozostawać w linii prostej, której osią pozostaje linia kręgosłupa.

Tylko umiejętne wykorzystywanie przyborów (pull buoy, łapki itp.) przyczynia się do poprawy techniki pływania. W pozostałych przypadkach może spowodować utrwalanie złych nawyków lub nawet kontuzje !!!

Powodzenia i udanych treningów życzę 🙂

Kamil www.plywamy.net

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *