Triathlon jest kobietą – płeć piękna potrafi walczyć

triGdynia

Triathlon zdominowany jest przez mężczyzn. Jednak to płeć piękna wzbudza większe emocje i jej poczynania śledzone są z zapartym tchem, a na zawodach to kobiety zbierają największy doping i owacje. Statystyki wciąż są nieubłagane. Obecnie kobiety w światowym triathlonie to niecałe 30% startujących zawodników.

W Polsce jest to jeszcze nikły procent, ale co roku notujemy dynamiczny wzrost liczny startujących pań. Herbalife Triathlon Gdynia na początku sezonu startowego 2014 ogłosił ten rok “rokiem kobiet”. Ze zgłoszonych 147 uczestniczek wystartowało i ukończyło dystans 1/2IM – 93 panie. W Poznaniu na Enea Poznań Triathlon na dystansie długim wystartowało i ukończyło zawody 59 pań.

Dla Tri Tour Magazine powstał tekst: Panie na start, czyli kobiety w triathlonie.

weronika 2 (2)

Tri Tour Magazine 3/2014

Profesjonalistki na polskiej scenie, to ostatnio głośne nazwiska – Maria Cześnik, która osiąga bardzo dobre wyniki w zagranicznych startach. Agnieszka Jerzyk, która wiedzie prym na dystansie olimpijskim, w towarzystwie Magdaleny Mielnik i Ewy Komander.

Ale triathlon to nie tylko zawodowcy. To przede wszystkim zapaleńcy, hobbyści i miłośnicy ciężkiej sportowej pracy.

weronika 2 (1)

Tri Tour Magazine 3/2014

Tylko nieliczne promują się w mediach społecznościowych. Raptem tylko kilka pań, które pragną pokazać, że można godzić obowiązki z wymagającą pasją.

Czym dla kobiet, które mają dzieci, pracę, dom i inne obowiązki, jest triathlon?

Triathlon dla mnie to zabawa – mówi Magdalena Gudowska. – Też sposób mierzenia się z własnymi słabościami. Dwa lata temu nie potrafiłam pływać, a teraz zasuwam kraulem. Uwielbiam startować i czuć tą niesamowitą adrenalinę, którą się wydziela. Myślę, że triathlon to też styl życia, umiejętność planowania. Bardzo dyscyplinuje i wciąga.

fot. z materiałów Magdy Gudowskiej

fot. z materiałów Magdy Gudowskiej

Dla mnie to energia do życia, energia do działania – mówi Joanna “Koza” Kozanecka. –  Nauka wykorzystania każdej sekundy dnia i nauka wykorzystania każdej minuty odpoczynku. Dzięki tri wiem, jak korzystać z życia.

fot. z materiałów Asi Kozaneckiej

fot. z materiałów Asi Kozaneckiej

Tri jest dla mnie uzupełnieniem w życiu. Takim brakującym elementem– opowiada Anna “Pszczoa” Kuryłek.-  Dzięki niemu zrozumiałam, że ni ma rzeczy niemożliwych i przy odrobinie chęci i sprzyjających okoliczności można wszystko. Oczywiście warto sobie zadać pytanie: po co? Wychowuję sama sześciolatkę. I walcząc z przeciwnościami losu, triathlon stał się dla mnie motywatorem do bycia lepszym człowiekiem. Treningi uczą odpowiedzialności, sumienności i wytrwałości oraz dużej samodyscypliny.

AnkaPszczoa

Dla mnie – matki, żony i doradcy podatkowego ( kochającego swoją robotę) triathlon jest enklawą, w której mogę się skupić wyłącznie na sobie – zdradza Barbara Fazan. – Mogę  rozwijać sama siebie i nie odpowiadać na nieustanne pytania 🙂 To taki przejaw egocentryzmu. A na poważnie, jest potwierdzeniem tego, że jedyne ograniczenia to te, w które sami wierzymy, a jeśli się im przeciwstawimy- znikają. Wlasnie to cenie w nim najbardziej, że nauczył mnie marzyć i realizować marzenia na zupełnie innym poziomie abstrakcji.

fot. z materiałów Basi Fazan

fot. z materiałów Basi Fazan

Dramatyzm sytuacji w wykonaniu płci pięknej, zapiera dech w piersiach i pokazuje, jak mocno wycieńczając jest dystans ironmana oraz start w triathlonie.

fot. Barbara Habieda/Tatraman 2014

fot. Barbara Habieda/Tatraman 2014

Triathlon to codzienna dyscyplina, wielogodzinne treningi i poświęcenie, aby na zawodach móc pokazać całą swoją moc, siłę i miłość do tego sportu. Dla kobiet to nie tylko zawody, sposób spędzania czasu, oderwania się od codziennych obowiązków. To kolejna cegiełka, która umacnia silny i wytrwały wizerunek płci pięknej. I wcale nie słabej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *